Jeśli ty dożyjesz stu lat, to ja chcę żyć sto lat minus jeden dzień, żebym nigdy nie musiał żyć bez ciebie
A.A. Milne
Jako fotograf ślubny Tarnów i okolic, miałem ogromną przyjemność towarzyszyć Gabrieli i Pavlo w ich wyjątkowym dniu. Często wyruszam poza granice mojego miasta w poszukiwaniu historii, które zapierają dech w piersiach. Czasami jednak trafiam na miejsce i ludzi, przy których praca przestaje być zadaniem, a staje się czystą przyjemnością. Tak właśnie było w przypadku Gabrieli i Pavlo, którzy na swoje wymarzone miejsce wybrali absolutną perłę na mapie Małopolski – Woodland Wedding.
Zapraszam Was na krótki spacer po ich dniu, gdzie natura spotkała się z elegancją, a miłość… no cóż, ona po prostu unosiła się w powietrzu!
Woodland Wedding – idealne miejsce dla fotografa ślubnego w Tarnowie – Ślub w sercu lasu
Jeśli marzycie o reportażu ślubnym w okolicach Tarnowa, który ucieka od schematów, Woodland Wedding (https://woodlandwedding.pl) to adres, który musisz znać. To nie jest zwykła sala weselna. To przestrzeń, gdzie las staje się Waszym świadkiem, a szum liści tworzy najpiękniejszą ścieżkę dźwiękową do sakramentalnego „TAK”.
Ślub Gabrieli i Pavlo odbył się w plenerze, w otoczeniu stuletnich drzew. Było intymnie, zielono i niezwykle autentycznie.
Wesele pod namiotem – Styl, luz i natura
Po wzruszającej ceremonii przyszedł czas na świętowanie. Wesele pod namiotem w Woodland Wedding to kwintesencja stylu slow wedding. Namiot daje poczucie bliskości z naturą, a jednocześnie zapewnia luksusowy komfort. Drewniane detale, girlandy świetlne i ten niesamowity, leśny mikroklimat – to wszystko sprawiło, że goście czuli się tam po prostu swobodnie.
Para jak z obrazka: Gabriela i Pavlo
Nie da się napisać o tym dniu, nie wspominając o głównych bohaterach.
- Gabriela – wyglądała po prostu obłędnie! Jej suknia idealnie wpisała się w leśny anturaż, a uśmiech, który nie schodził jej z twarzy, rozświetlał każdy kadr.
- Pavlo – to facet, z którym od pierwszej minuty łapie się wspólny język. Przesympatyczny, opanowany i niesamowicie wpatrzony w swoją żonę.
Patrząc na nich, widziałem dwójkę ludzi, którzy nie tylko się kochają, ale po prostu uwielbiają swoje towarzystwo. I to jest w fotografii ślubnej najpiękniejsze do uchwycenia.
Wskazówka od fotografa: Nawet jeśli grafik weselny jest napięty, warto na moment “ukraść” Młodą Parę.
Korzystając z tego, że światło w Woodland Wedding między drzewami operuje w sposób magiczny, wyskoczyliśmy z Gabi i Pavlo na krótką mini-sesję. Dosłownie kilkanaście minut wystarczyło, by złapać te najbardziej intymne, czułe spojrzenia, gdy emocje po ceremonii jeszcze nie opadły. Te kadry to często Wasze ulubione zdjęcia z całego dnia!
Dziękuję za zaufanie!
Gabrielo, Pavlo – jeszcze raz ogromnie dziękuję, że to właśnie mnie wybraliście, bym mógł opowiedzieć Waszą historię. Praca z Wami w tak niezwykłym miejscu jak okolice Tarnowa była dla mnie czystą inspiracją.
Życzę Wam, by każdy wspólny dzień był tak pełen słońca i dobrej energii, jak ten spędzony pod namiotem w lesie!
Planujesz swój ślub w plenerze? Jeśli szukasz fotografa, który czuje klimat outdoor wedding i potrafi odnaleźć się w leśnej scenerii, napisz do mnie. Chętnie spotkam się z Wami (nie tylko w Krakowie!) i stworzymy razem coś wyjątkowego. Mam nadzieję, że jako Wasz fotograf ślubny w Tarnowie, oddałem klimat tego miejsca
Zapraszam Was do galerii oraz do Kontaktu!